Zysk podany przez producenta to bzdura

Producent podaje prawidłowe wartości zysku anten. Zysk anteny mierzy się w dB. Samo określenie zysku w dB nic nam nie mówi. Z takiego zapisu nie jesteśmy w stanie dowiedzieć się względem jakiej anteny został on określony. Potrzebny jest nam punkt odniesienia.
 

Wprowadzono zatem określenia:

  • dBi (zysk względem anteny izotropowej). Da się go tylko wyliczyć (jest on teoretyczny), ponieważ nikt nie jest w stanie wykonać anteny izotropowej (punktowego źródła umieszczonego w próżni i promieniującego w każdym kierunku jednakowo), będącej punktem odniesienia.
  • dBd (zysk względem dipola półfalowego). Można go wyliczyć z uwagi na to, że dipol półfalowy obliczeniowo ma zysk większy od anteny izotropowej o 2,15 dB. Znając zysk względem anteny izotropowej odejmujemy od tej wartości 2,15 dB i mamy zysk wyrażony w dB ale względem dipola półfalowego. Zysk taki (dBd) możemy również wyznaczyć fizycznie ale żeby jego wartość była prawdziwa powinno być to wykonane w warunkach laboratoryjnych, dla nas nieosiągalnych, a nie rzeczywistych.

Wyrażanie zysku w dB jest stosowane przez producentów jako chwyt reklamowy i wymierzony w osoby nie mające pojęcia o zysku.

Należy zapamiętać, że zysk jest elementem teoretycznym, prawdziwym dla warunków idealnych, a nie rzeczywistych. Wyliczoną wartość da się osiągnąć umieszczając daną antenę w przestrzeni kosmicznej. Nie oznacza to, że przy wyborze anteny parametr ten należy pomijać.